Discussion:
murek oporowy - izolacja
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
ja
2007-09-24 21:55:07 UTC
Permalink
Witam,

mam wylany fundament pod murek oporowy, na którym ma stanąć jeszcze max 5 do
6 warstw pelnych bloczków betonowych. Poźniej chcialbym ten murek obrobić
plytką klinkierową bądź inną. Moje pytanie zatem czym odizolować warstwę
bloczków od fundamentu tak by plytka przyklejona poźniej do bloczka nie
odpadla lub nie porobily sie brzydkie wykwity od wilgoci. Myslalem o papie,
jednak czy bloczki mi po nie jej "zjadą" jest to przecież murek na który z
jednej strony będzie dzialalo parcie gruntu? Może wystarczy samo
posmarowanie lepikiem na to zaprawa i ukladanie bloczka? I jeszcze jedno czy
warstwy bloczków należy jakoś zazbroić ? Wysokość skarpy wynosi od ok 50cm
do 1,3m.

Bardzo proszę o porade. Dzieki
--
Pozdrawiam,

jarek
tornad
2007-09-25 01:42:00 UTC
Permalink
Post by ja
Witam,
mam wylany fundament pod murek oporowy, na którym ma stanąć jeszcze max 5 do
6 warstw pelnych bloczków betonowych. Poźniej chcialbym ten murek obrobić
plytką klinkierową bądź inną. Moje pytanie zatem czym odizolować warstwę
bloczków od fundamentu tak by plytka przyklejona poźniej do bloczka nie
odpadla lub nie porobily sie brzydkie wykwity od wilgoci. Myslalem o papie,
jednak czy bloczki mi po nie jej "zjadą" jest to przecież murek na który z
jednej strony będzie dzialalo parcie gruntu? Może wystarczy samo
posmarowanie lepikiem na to zaprawa i ukladanie bloczka? I jeszcze jedno czy
warstwy bloczków należy jakoś zazbroić ? Wysokość skarpy wynosi od ok 50cm
do 1,3m.
Sprawa jest dosc prosta ale moga byc niespodzianki. Po pierwsze, jaka jast
glebokosc tego fundamentu? Zapewne niewielka wiec dziadek czy general mroz
bedzie go spoko co kilka lat, gdy zima bedzie sroga, normalnie wysadzal. Jesli
to, co na tym fundamencie postawisz bedzie ulozone na sucho, nic wielkiego sie
nie podzieje, wszysko z wiosna wroci do normy i nie zauwazysz zadnych zmian.
Natomisat gdy chcesz ten murek wymurowac na zaprawie i jeszcze oblozyc na
sztywno plytkami dekoracyjnymi to na pewno juz po paru latach zobaczysz na tej
elewacji murku pekniecia.
Oczywiscie dobrze bedzie go zazbroic; mozesz to zrobic ukladajac na
fundamencie i na kazdej warstwie bloczkow dwa druty fi 4 - 6 mm, daje to
zawsze jakas sztywnosc i jesli te pekniecia sie pojawia to nie beda duze i
mozna bedzie je naprawiac jakims elestycznym klejem silikonowym czy czyms
podobnym.
Teraz wazny jest zasyp od strony gornej, korzystnie bedzie gdy zrobisz to
zwirem lub innym przepuszczalnym materialem sypkim a tylko gorna warstwe okolo
20-30 cm gruntem spoistym, na ktorym posiejesz trawke. Konieczne bedzie,
analogicznie jak to sie robi wokolo normalnych fundamentow, rozscielenie
geowlokniny aby grunt spoisty nie wnikal w pory zwiru i do drenazu.
Nie zapomnij o tym, ze kazdy taki murek, tzn grunt za murkiem, musi miec
drenaz; albo rurki na dole co 2 metry przez murek albo drenaz ulozony wzdluz
murku, nieco ponizej poziomu fundamentu z odprowadzeniem jedno lub dwustronnym
zgodnie ze spadkiem terenu. Drenaz oczywiscie od strony gornej czyli parcia
gruntu; jesli w tym gruncie zgromadzilaby sie woda to po pierwsze stworzy duze
parcie boczne a jak przyjdzie ten mroz to normalnie nachyli go o kilka stopni
rocznie. Z tego powodu takie murki buduje sie o niewielkim, rzedu 10 stopni,
nachyleniu ujemnym.
Oczywiscie na fundamencie nie radze dawac zadnej izolacji, malo, korzystnie
byloby nawiercenie paru dziur i wstawienie kroccow stalowych w celu powiazania
fundamentu z murkiem szczegolnie w jego "wysokiej" czesci.
Zwir i drenaz sprawia, ze plytki na mocnej zaprawie cementowej z dodatkiem
plynu akrylowego uszczelniajacego beton, odpasc prawa od bloczkow nie maja.
Przed przyklejeniem ich korzystne bedzie rowniez posmarowanie bloczkow plynem
akrylowym.
To co napisalem traktuj jako ogolne uwagi pochodzace niejako z teorii...
Niestety nie mam za wiele doswiadczen jak taki murek bedzie sie sprawowal w
praktyce.
Wiekszosc takich murkow tu w Usa, buduje sie na sucho. Z kamieni lub gotowych
ksztaltek betonowych o roznycjh kolorach, ksztalcie i wygladzie, praktycznie
bez glebokich fundamentow, a czesto tylko na okolo 30 cm podsypce zwirowo
tluczniowej. Te ksztaltki maja specjalne zazebienia, ktore uniemozliwiaja ich
wzajemne przesuwanie sie i tym samym deformacje murku. Oczywiscie to wszystko
zima pracuje ale z wiosna wraca do siebie. Polecilbym Ci je ale sa
przerazliwie, nawet jak na warunki "hamerykanskie", drogie. A moze w Polsce
cos podobnego ktos juz produkuje?
Decyzje podejmiesz zapewne na podstawie rowniez innych wypowiedzi, byc moze
ktos taki murek wybudowal, czy ma i napisze jak sie to trzyma. Sam tez chetnie
poczytam.
Pzdr.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
ja
2007-09-25 06:10:59 UTC
Permalink
Post by tornad
Sprawa jest dosc prosta ale moga byc niespodzianki. Po pierwsze, jaka jast
glebokosc tego fundamentu? Zapewne niewielka wiec dziadek czy general mroz
bedzie go spoko co kilka lat, gdy zima bedzie sroga, normalnie wysadzal. Jesli
to, co na tym fundamencie postawisz bedzie ulozone na sucho, nic wielkiego sie
nie podzieje, wszysko z wiosna wroci do normy i nie zauwazysz zadnych zmian.
Witam, dzieki za obszerną odpowiedz mam jednak jeszcze kilka pytan:

Fundament ok 40-50cm. Jesli na sucho ukladać to co polecasz w miare
przystepnych kosztach

Natomisat gdy chcesz ten murek wymurowac na zaprawie i jeszcze oblozyc na
Post by tornad
sztywno plytkami dekoracyjnymi to na pewno juz po paru latach zobaczysz na tej
elewacji murku pekniecia.
Oczywiscie dobrze bedzie go zazbroic; mozesz to zrobic ukladajac na
fundamencie i na kazdej warstwie bloczkow dwa druty fi 4 - 6 mm, daje to
zawsze jakas sztywnosc i jesli te pekniecia sie pojawia to nie beda duze i
mozna bedzie je naprawiac jakims elestycznym klejem silikonowym czy czyms
podobnym.
Myslalem o tym wiec juz teraz jestem przekonany by go jeszcze miedzy
bloczkami zazbroic.
Post by tornad
Teraz wazny jest zasyp od strony gornej, korzystnie bedzie gdy zrobisz to
zwirem lub innym przepuszczalnym materialem sypkim a tylko gorna warstwe okolo
20-30 cm gruntem spoistym, na ktorym posiejesz trawke. Konieczne bedzie,
analogicznie jak to sie robi wokolo normalnych fundamentow, rozscielenie
geowlokniny aby grunt spoisty nie wnikal w pory zwiru i do drenazu.
Nie zapomnij o tym, ze kazdy taki murek, tzn grunt za murkiem, musi miec
drenaz; albo rurki na dole co 2 metry przez murek albo drenaz ulozony wzdluz
murku, nieco ponizej poziomu fundamentu z odprowadzeniem jedno lub dwustronnym
zgodnie ze spadkiem terenu. Drenaz oczywiscie od strony gornej czyli parcia
gruntu; jesli w tym gruncie zgromadzilaby sie woda to po pierwsze stworzy duze
parcie boczne a jak przyjdzie ten mroz to normalnie nachyli go o kilka stopni
rocznie. Z tego powodu takie murki buduje sie o niewielkim, rzedu 10 stopni,
nachyleniu ujemnym.
Czy żwir ma być nasypany od początku, tzn czy rurka drenarska ma leżec cala
w żwirze czy też tylko góra ma być przysypana.
Jeśli mialbym dawać te rurki co 2 m to na jakiej wysokości je dawać?
Napisales drenaż od strony górnej a wczesniej że ma być nieco poniżej
poziomu
fundamentu? Moglbys to troche rozwinąć? Dzieki.
Post by tornad
Oczywiscie na fundamencie nie radze dawac zadnej izolacji, malo, korzystnie
byloby nawiercenie paru dziur i wstawienie kroccow stalowych w celu powiazania
fundamentu z murkiem szczegolnie w jego "wysokiej" czesci.
Tylko jak ukladać poźniej bloczki, jeśli maja iść "na zakladkę" Myslalem by
nawiercic co 2 bloczki dziury w fundamencie dla pręta fi 8mm. Powiązana
bylaby tak z fundamentem
jedynie 1 warstwa bloczków. Bedzie tak dobrze?
Post by tornad
Zwir i drenaz sprawia, ze plytki na mocnej zaprawie cementowej z dodatkiem
plynu akrylowego uszczelniajacego beton, odpasc prawa od bloczkow nie maja.
Przed przyklejeniem ich korzystne bedzie rowniez posmarowanie bloczkow plynem
akrylowym.
To co napisalem traktuj jako ogolne uwagi pochodzace niejako z teorii...
Niestety nie mam za wiele doswiadczen jak taki murek bedzie sie sprawowal w
praktyce.
Wiekszosc takich murkow tu w Usa, buduje sie na sucho. Z kamieni lub gotowych
ksztaltek betonowych o roznycjh kolorach, ksztalcie i wygladzie, praktycznie
bez glebokich fundamentow, a czesto tylko na okolo 30 cm podsypce zwirowo
tluczniowej. Te ksztaltki maja specjalne zazebienia, ktore uniemozliwiaja ich
wzajemne przesuwanie sie i tym samym deformacje murku. Oczywiscie to wszystko
zima pracuje ale z wiosna wraca do siebie. Polecilbym Ci je ale sa
przerazliwie, nawet jak na warunki "hamerykanskie", drogie. A moze w Polsce
cos podobnego ktos juz produkuje?
Decyzje podejmiesz zapewne na podstawie rowniez innych wypowiedzi, byc moz
e
Post by tornad
ktos taki murek wybudowal, czy ma i napisze jak sie to trzyma. Sam tez chetnie
poczytam.
Pzdr.
Pozdrawiam,

Jarek
tornad
2007-09-25 12:52:36 UTC
Permalink
Post by ja
Fundament ok 40-50cm. Jesli na sucho ukladać to co polecasz w miare
przystepnych kosztach
Nic. Mozesz wejsc na strone i poogladac albo zainteresowac nia producenta
kostki brukowej, moze wlacza to do swojego asortymentu.

http://consumer.unilock.com/designcenter/designideas_results.php?
one=design_ideas&two=browse_projects&key=project&id=16
Post by ja
Myslalem o tym wiec juz teraz jestem przekonany by go jeszcze miedzy
bloczkami zazbroic.
Post by tornad
murku, nieco ponizej poziomu fundamentu z odprowadzeniem jedno lub
dwustronnym
Post by tornad
zgodnie ze spadkiem terenu. Drenaz oczywiscie od strony gornej czyli
parcia
Post by tornad
gruntu; jesli w tym gruncie zgromadzilaby sie woda to po pierwsze stworzy
duze
Post by tornad
parcie boczne a jak przyjdzie ten mroz to normalnie nachyli go o kilka
stopni
Post by tornad
rocznie. Z tego powodu takie murki buduje sie o niewielkim, rzedu 10
stopni,
Post by tornad
nachyleniu ujemnym.
Tu produkuja rury pcv o srednicy okolo 10 cm perforowane otworami fi 12 mm
nawiercone nie w polowie czyli diametralnie lecz asymetrycznie. Tzn jesli
popatrzysz na przekroj rury to otwory sa nawiercone tworza kat srodkowy okolo
60 stopni. Te rury uklada sie tak aby dziury byly tuz nad gruntem, na ktorym
te rury leza.
Post by ja
Jeśli mialbym dawać te rurki co 2 m to na jakiej wysokości je dawać?
Pierwsza "warstwe" na wysokosci rownej poziomowi dolnemu gruntu czy
nawierzchni aby woda z tych rurek wyplywala na dolny poziom i plynela sobie
dalej po powierzchni. Druga warstwe mijankowo na wysokosci 0.4 -0.5 metra
liczac od dolu itd.
Post by ja
Napisales drenaż od strony górnej a wczesniej że ma być nieco poniżej
poziomu
fundamentu? Moglbys to troche rozwinąć? Dzieki.
Rzeczywiscie niejasne. Drenaz instalujesz od strony gornej murku czyli
patrzac na gotowy murek z dolnego poziomu, to za nim. Na poziomie zblizonym do
poziomu dolnego gruntu. Praktycznie jak masz ten fundament no to mieco ponizej
poziomu jego aktualnej powierzchni od strony odgrumtowej a nie odpowietrznej.
Wyobrazam sobie, ze jest on wykonany w wykopie i grunt obok nie jest
naruszony, I na tym nienaruszonym gruncie od strony przyszlej skarpy, a
wlasciwie zasypu, wyprofilujesz rowek, w ktorym na wlokninie ulozysz rury
drenazowe.
Post by ja
Post by tornad
 Oczywiscie na fundamencie nie radze dawac zadnej izolacji, malo,
korzystnie
Post by tornad
byloby nawiercenie paru dziur i wstawienie kroccow stalowych w celu
powiazania
Post by tornad
fundamentu z murkiem szczegolnie w jego "wysokiej" czesci.
Tylko jak ukladać poźniej bloczki, jeśli maja iść "na zakladkę" Myslalem by
nawiercic co 2 bloczki dziury w fundamencie dla pręta fi 8mm. Powiązana
bylaby tak z fundamentem
jedynie 1 warstwa bloczków. Bedzie tak dobrze?
Tak dokladnie sobie to wyobrazam. Do tego poziome druty zbrojeniowe i dobra
zaprawa na bazie koniecznie cementu portlandzkiego (nie tam jakiegos badziewia
popiolowego) z dodatkiem plynu akrylowego dadza wystarczajaca wytrzymalosc na
odspojenie i ew przesuniecia.
Post by ja
Post by tornad
Zwir i drenaz sprawia, ze plytki na mocnej zaprawie cementowej z dodatkiem
plynu akrylowego uszczelniajacego beton, odpasc prawa od bloczkow nie
maja.
Post by tornad
Przed przyklejeniem ich korzystne bedzie rowniez posmarowanie bloczkow
plynem
Post by tornad
akrylowym.
Czy żwir ma być nasypany od początku, tzn czy rurka drenarska ma leżec cala
w żwirze czy też tylko góra ma być przysypana.
Drenaz, konkretnie te rury perforowane nalezy ukladac po wybudowaniu albo
calego lub korzystniej powiedzmy polowy wysokosci murku. na wyprofilowanym
rowku rozwin geowloknine, ktorej nadmiar przyszpiluj do gruntu za murkiem
dlugimi gwozdziami i na tej wlokninie poloz rury. Jesli do zasypu uzyjesz
zwiru o ziarnach porownywalnych ze srednica otworow nawierconych w rurach,
mozesz ten zwir sypac bezposrednio na rury. Po zasypaniu zwirem do wysokosci
rzedu 30 - 50 cm, tkanine, ktora byla przybita do gruntu zawin na tym zwirze
w kierunku murku tak aby caly zwir od gory byl nia przykryty. Po ukonczeniu
murowania na te geowloknine narzucaj gruntu rodzimego. Zasyp zarowno gruntem
sypkim jak i spoistym powinno sie w miare sil czy srodkow dobrze zagescic ale
w przypadku takiego murku nie jest to krytyczne.
Post by ja
Post by tornad
Wiekszosc takich murkow tu w Usa, buduje sie na sucho. Z kamieni lub
gotowych
Post by tornad
ksztaltek betonowych o roznycjh kolorach, ksztalcie i wygladzie,
praktycznie
Post by tornad
bez glebokich fundamentow, a czesto tylko na okolo 30 cm podsypce zwirowo
tluczniowej. Te ksztaltki maja specjalne zazebienia, ktore uniemozliwiaja
ich
Post by tornad
wzajemne przesuwanie sie i tym samym deformacje murku. Oczywiscie to
wszystko
Post by tornad
zima pracuje ale z wiosna wraca do siebie. Polecilbym Ci je ale sa
przerazliwie, nawet jak na warunki "hamerykanskie", drogie. A moze w
Polsce
Post by tornad
cos podobnego ktos juz produkuje?
Decyzje podejmiesz zapewne na podstawie rowniez innych wypowiedzi, byc moz
e
Post by tornad
ktos taki murek wybudowal, czy ma i napisze jak sie to trzyma. Sam tez
chetnie
Post by tornad
poczytam.
Najwieksza, co nie znaczy najtansza firma w Usa produkujaca duzy asortyment
kostki betonowej jest firma 'unilock', mozesz w wolnej chwili wejsc na ich
strony i poogladac.
 Pzdr.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
ja
2007-09-25 18:42:28 UTC
Permalink
Post by tornad
Tu produkuja rury pcv o srednicy okolo 10 cm perforowane otworami fi 12 mm
nawiercone nie w polowie czyli diametralnie lecz asymetrycznie. Tzn jesli
popatrzysz na przekroj rury to otwory sa nawiercone tworza kat srodkowy okolo
60 stopni. Te rury uklada sie tak aby dziury byly tuz nad gruntem, na ktorym
te rury leza.
Post by ja
Jeśli mialbym dawać te rurki co 2 m to na jakiej wysokości je dawać?
Pierwsza "warstwe" na wysokosci rownej poziomowi dolnemu gruntu czy
nawierzchni aby woda z tych rurek wyplywala na dolny poziom i plynela sobie
dalej po powierzchni. Druga warstwe mijankowo na wysokosci 0.4 -0.5 metra
liczac od dolu itd.
Aby być pewnym zrobię chyba zarówno drenaż jak i te rurki wystające z murku.
Zastanawialem się
jednak czy sensownie byloby polożyć drenaż i co pewną odleglość powiedzmy co
3-4m zalożyć trójnik którego
jedna część wychodzila by przez murek i oddawala wodę. Wszystko byloby
jednak ze sobą polączone. Rurka jednak
ma średnice 5cm wiec nie wiem czy nie będzie za duża? Czy jednak zrobić
jeden odplyw tej wody z drenażu gdzies w najniższym punkcie?

Te rurki co mialyby wystawać co 2m to jakiej średnicy powinny być?
Wystarczą takie
plastikowe to izolacji przewodów elektrycznych? Czy je także należy owinąć
geowlókniną?

Jeszcze raz wrócę do izolacji. Czy warto byloby posmarować fundament
lepikiem na zimno, bylby taką dodatkową izolacją. Jak zaprawa się bedzie
tego trzymać? Czy raczej nie warto wydawać pieniędzy i marnować czasu?

Nie napisalem wczesniej ze jak wylewaliśmy fundament daliśmy z tylu, z
fundamenten folie kubelkową, która wystaje obecnie jeszcze jakies 50cm.
Robiąć wiec rurki co 2 m lub wykorzystując trójnik do polączenia rury
drenarskiej i odprowadzenia co jakis czas z niego wody będe musial w tej
folii zrobić dziury by wpuścić rurki.

Napisaleś także murki robi się z wychyleniem ok 10 stopni, to calkiem dużo
bo ok 17%. Czyli powiedzmy na 60cm wychylenie będzie wynosilo ok 10cm. To
calkiem sporo, w moim przypadku wiec, jesli bede używal bloczków betonowych
o wysokości 12 cm to każda kolejna warstwa powinna być przesunięta o 2cm.
Ciężko byloby poźniej polożyc na to plytkę.


Dziękuje Ci jeszcze raz za cenne wskazówki.

Pozdrawiam,

Jarek
tornad
2007-09-25 21:30:29 UTC
Permalink
Post by ja
Aby być pewnym zrobię chyba zarówno drenaż jak i te rurki wystające z murku.
Zastanawialem się
jednak czy sensownie byloby polożyć drenaż i co pewną odleglość powiedzmy co
3-4m zalożyć trójnik którego
jedna część wychodzila by przez murek i oddawala wodę. Wszystko byloby
jednak ze sobą polączone. Rurka jednak
ma średnice 5cm wiec nie wiem czy nie będzie za duża? Czy jednak zrobić
jeden odplyw tej wody z drenażu gdzies w najniższym punkcie?
Te rurki co mialyby  wystawać co 2m to jakiej średnicy powinny być?
Wystarczą takie
plastikowe to izolacji przewodów elektrycznych? Czy je także należy owinąć
geowlókniną?
Srednica ruek moze byc dowolna, daje sie na ogol wlasnie fi 5 cm. Przy
murkach kamiennych widzialem tylko szpary bez zaprawy, ale widzialem tez grube
na 10 cm.
Moim zdaniem rurki i drenaz to niepotrzebne dwa grzyby w barszczu. Jesli
wykonasz poprwny drenaz wzdluzny to zadnych przepustow przez mur nie potrzeba.
Zwlaszcza, ze masz te folie, ktora znakomicie zabezpieczy przed nawilgacaniem
murku przez wode kapilarna. Jedynie problem jest z wylotem tego znieracza.
Otoz trzeba go zabezpieczyc przed zwierzyna, tj gryzoniami, ktore sobie tam
moga wedrowac i robic gniazda...
Post by ja
Jeszcze raz wrócę do izolacji. Czy warto byloby posmarować fundament
lepikiem na zimno, bylby taką dodatkową izolacją. Jak zaprawa się bedzie
tego trzymać? Czy raczej nie warto wydawać pieniędzy i marnować czasu?
Nie tylko szkoda czasu lecz bedzie to wysoce szkodliwe. Przy pojawieniu sie
wiekszego parcia wskutek np obciazenia samochodem muek po tej izolacji
pojedzie jak po masle.
Post by ja
Nie napisalem wczesniej ze jak wylewaliśmy fundament daliśmy z tylu, z
fundamenten folie kubelkową, która wystaje obecnie jeszcze jakies 50cm.
Robiąć wiec rurki co 2 m lub wykorzystując trójnik do polączenia rury
drenarskiej i odprowadzenia co jakis czas z niego wody będe musial w tej
folii zrobić dziury by wpuścić rurki.
Napisaleś także murki robi się z wychyleniem ok 10 stopni, to calkiem dużo
bo ok 17%. Czyli powiedzmy na 60cm wychylenie będzie wynosilo ok 10cm. To
calkiem sporo, w moim przypadku wiec, jesli bede używal bloczków betonowych
o wysokości 12 cm to każda kolejna warstwa powinna być przesunięta o 2cm.
Ciężko byloby poźniej polożyc na to plytkę.
To moj blad, myslalem o nachyleniu 10 procent a nie stopni. Co prawda dla
malych katow te wielkosci sa bliskie ale rzeczywiscie 10 stopni to za duzo.
Teraz murowanie; myslalem, ze bedziesz to murowal w tym 10 proc. nachyleniu.
Do waserwagi przymocowuje sie trojkat o stosunku bokow 1 : 10 i reszte murarz
bedzie wiedzial. Tzn kazdy klocek bedzie nachylony pod tym katem dajac rowna i
gladka powierzchnie sciany podpierajacej grunt. Do tej powierzchni mozesz
spoko przylepiac te ozdobki.
Powodzenia.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
ja
2007-09-26 18:31:19 UTC
Permalink
Post by tornad
Post by ja
Jeszcze raz wrócę do izolacji. Czy warto byloby posmarować fundament
lepikiem na zimno, bylby taką dodatkową izolacją. Jak zaprawa się bedzie
tego trzymać? Czy raczej nie warto wydawać pieniędzy i marnować czasu?
Nie tylko szkoda czasu lecz bedzie to wysoce szkodliwe. Przy pojawieniu sie
wiekszego parcia wskutek np obciazenia samochodem muek po tej izolacji
pojedzie jak po masle.
A wilgoć podchodząca z gruntu, przez fundament nie bedzię zawilgacać
bloczków?
Post by tornad
Post by ja
Napisaleś także murki robi się z wychyleniem ok 10 stopni, to calkiem dużo
bo ok 17%. Czyli powiedzmy na 60cm wychylenie będzie wynosilo ok 10cm. To
calkiem sporo, w moim przypadku wiec, jesli bede używal bloczków betonowych
o wysokości 12 cm to każda kolejna warstwa powinna być przesunięta o 2cm.
Ciężko byloby poźniej polożyc na to plytkę.
To moj blad, myslalem o nachyleniu 10 procent a nie stopni. Co prawda dla
malych katow te wielkosci sa bliskie ale rzeczywiscie 10 stopni to za duzo.
Teraz murowanie; myslalem, ze bedziesz to murowal w tym 10 proc. nachyleniu.
Do waserwagi przymocowuje sie trojkat o stosunku bokow 1 : 10 i reszte murarz
bedzie wiedzial. Tzn kazdy klocek bedzie nachylony pod tym katem dajac rowna i
gladka powierzchnie sciany podpierajacej grunt. Do tej powierzchni mozesz
spoko przylepiac te ozdobki.
Mam zamiar sam to murować a z tym trójkątem to przyznam że pierwszy raz
slysze. Bylbym Ci wdzięczny
gdybys mogl opisac jak się do tego zabrać.
Post by tornad
Powodzenia.
Dzięki jeszcze raz i pozdrawiam,

Jarek
tornad
2007-09-26 20:56:00 UTC
Permalink
Post by tornad
 To moj blad, myslalem o nachyleniu 10 procent a nie stopni. Co prawda dla
malych katow te wielkosci sa bliskie ale rzeczywiscie 10 stopni to za
duzo.
Teraz murowanie; myslalem, ze bedziesz to murowal w tym 10 proc.
nachyleniu.
Do waserwagi przymocowuje sie trojkat o stosunku bokow 1 : 10 i reszte
murarz
bedzie wiedzial. Tzn kazdy klocek bedzie nachylony pod tym katem dajac
rowna i
gladka powierzchnie sciany podpierajacej grunt. Do tej powierzchni mozesz
spoko przylepiac te ozdobki.
Mam zamiar sam to murować a z tym trójkątem to przyznam że pierwszy raz
slysze. Bylbym Ci wdzięczny
gdybys mogl opisac jak się do tego zabrać.
Powodzenia.
Dzięki jeszcze raz i pozdrawiam,
Jarek
Wybacz ale jeszcze nikogo nie uczylem murarki korespondencyjnie. Idz gdzies,
gdzie muruja za pomocnika, popracujesz z tydzien i sie nauczysz, teoretycznie
oczywiscie. Albol przynajmniej zobacz jak to sie robi. Potem mozesz probowac
sam. Ale byc moze ktos z grupy da Ci wskazowki od czego zaczac a potem robota
Cie nauczy. Ja sie nie podejmuje.
Pzdr.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
ja
2007-10-03 21:13:55 UTC
Permalink
Post by ja
Moje pytanie zatem czym odizolować warstwę
bloczków od fundamentu tak by plytka przyklejona poźniej do bloczka nie
odpadla lub nie porobily sie brzydkie wykwity od wilgoci. Myslalem o papie,
jednak czy bloczki mi po nie jej "zjadą" jest to przecież murek na który z
jednej strony będzie dzialalo parcie gruntu? Może wystarczy samo
posmarowanie lepikiem na to zaprawa i ukladanie bloczka? I jeszcze jedno czy
warstwy bloczków należy jakoś zazbroić ? Wysokość skarpy wynosi od ok 50cm
do 1,3m.
Bardzo proszę o porade. Dzieki
--
Pozdrawiam,
jarek
Witam ponownie,

jednak nie daje mi spokoju ta izolacja pozioma. Jeśli nie papa bo bloczki
pod wiekszym naporem ziemi mogą z niej zjechać to co można zastosować by
jednak bloczki nie ciągnely gruntu od fundamentu. Boje sie po prostu że będą
one wilgotne i pozniejsze przyklejenie jakis plytek na te bloczki moze
skonczyć sie tym że mi one z powodu wilgoci odpadną. Czy można posmarować
fundament np. folią w plynie lub dysperbitem i na to zaprawa i bloczek?
Bedzie sie to trzymać kupy?
Czy może jakaś zaprawa uszczelniająca na fundament, pozniej jak przyschnie
na to zaprawę cementową i bloczki?
Jak można to sensownie zrobić?

Pozdrawiam,

jarek
fwc Jan
2007-10-04 07:27:09 UTC
Permalink
taki murek musi być zgłoszony w Starostwie, na planach zagospodarowania
działki itd
przy odbiorze są problemy - mój ma 35cm wysokości - i miałem na głowie ww
zmiany
Jan

Loading...