(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Schody - najtaniej jak mozna
wolim
2010-02-05 22:14:54 UTC
Poza tym jak mi siê wydaje - jest to do¶æ dobry pomys³ na przeczekanie
okresu, kiedy dom jeszcze za nowy i za mokry, ¿eby obk³adaæ wszystko
drewnem. Mo¿na tak spokojnie przeczekaæ kilka/kilkana¶cie miesiêcy, a¿
wilgotno¶æ w domu spadnie do akceptowalnych poziomów i wtedy bawiæ siê w
obk³adanie drewnem schodów i czego tam jeszcze :-)
To nie wypali. Po kilku (nastu) miesi±cach nie bêdziesz chcia³ ju¿
inwestowaæ w dom. Dlaczego? Po pierwsze, przyzwyczaisz siê do starego
rozwi±zania i bêdzie Ci z nim dobrze... po drugie - BÊDZIESZ JU¯ MYŠLA£ O
DRUGIM, LEPSZYM DOMU :)
wolim
2010-02-05 22:28:20 UTC
Plyta meblowa sie nie nadaje sie :)

Po pierwsze primo, napuchnie, jak bedziesz ja zbyt czesto myl.

Po drugie primo, jest miekka - jak staniesz obcasem (jesli tylko lubisz
nosic szpilki), to wgnieciesz.

Po trzecie primo, zetrze sie laminat od stapania butyma - bardzo szybko sie
zetrze, i zostana Ci czyste wióry na schodach - czyli tak jakbys oblozyl
toto plyta osb.

Ja mam biurko z plyty laminowanej. Po roku intensywnego uzytkowania, w
miejscu gdzie nadgarstek styka sie z myszka i blatem wytarla sie okleina :)

Moim skromnym zdaniem, jesli szukasz czegos taniego do oblozenia schodów, to
jedynym rozwiazaniem sa ladne plytki - trwale i w porównaniu do drewna tanie
jak barszcz. Zwlaszcza, jesli sam kladziesz... Mozna tu zaszalec, bo schody
to powierzchniowo nikle pole i mozna sie szarpnac na drozsze plytki...

Ja (ze zona) sie uparlem i schody wymyslilismy azurowe. Jak juz jest po
wszystkiemu, to wiem, ze azurowe sa drogim rozwiazaniem - ze wzgledu na
konstrukcje nosna i klopot wykonania ("tego sam pan nie zrobisz, panie")

Pzdry,
/\/\\/\/
Ghost
2010-02-05 23:13:31 UTC
Post by Maniek4
Post by Ghost
Nie wiem jak z wytrzymaloscia takiej plyty i jej powierzchnia. Plytki
dupiate sa na schodach IMHO.
Za to dreszczyk emocji i wyzszy poziom adrenaliny przy kazdorazowym
pokonywaniu ich.
Mam to samo - dlatego tylko zejscie do kotlowni (trzy stopnie), bo i cala w
kaflach.
Ghost
2010-02-06 08:25:24 UTC
Post by wolim
Ja (ze zona) sie uparlem i schody wymyslilismy azurowe. Jak juz jest po
wszystkiemu, to wiem, ze azurowe sa drogim rozwiazaniem - ze wzgledu na
konstrukcje nosna i klopot wykonania ("tego sam pan nie zrobisz, panie")
Ale som najlepsiejsze.
Ghost
2010-02-06 08:26:58 UTC
Post by Plumpi
Post by Ghost
Post by Plumpi
Może po prostu oklej wykładziną dywanową ?
Kilka razy widziałem takie. Wygląd jak i funkcjonalność na przyzwoitym
poziomie. Schody takie mają ogromną zaletę w stosunku do innych - są
bardzo ciche.
Chyba najgorsze rozwiazanie.
Dlaczego tak uważasz ?
Nie rozumiem, jak mozna o cos takiego pytac.
Plumpi
2010-02-06 09:48:21 UTC
Post by Ghost
Post by Plumpi
Post by Ghost
Post by Plumpi
Może po prostu oklej wykładziną dywanową ?
Kilka razy widziałem takie. Wygląd jak i funkcjonalność na przyzwoitym
poziomie. Schody takie mają ogromną zaletę w stosunku do innych - są
bardzo ciche.
Chyba najgorsze rozwiazanie.
Dlaczego tak uważasz ?
Nie rozumiem, jak mozna o cos takiego pytac.
Nie rozumiem jak można pisać "Chyba najgorsze rozwiazanie" nie uzasadniając
tego.
Widziałem takie rozwiązanie w kilku domach i wielokrotnie w hotelach,
restauracjach i jakoś się nie dopatrzyłem jakichś większych minusów takiego
rozwiąznia, a już tym bardziej dziwi mnie stwierdzenie, że "jest to
najgorze rozwiązanie".
Osobiście lubię drewno, bardzo mi się podoba, sam z resztą mam w domu
drewniane schody, ale wkur.... mnie drewno na schodach swoim skrzypieniem i
dudnieniem.
Ponieważ wielokrotnie chodziłem po takich schodach oklejonych lub tylko
wyłożonych wykładziną dywanową to czasami mam ochotę zamienić te drewniane
schody na betonowe z taką właśnie wykładziną. Wykładzina nie musi byc
przecież klejona jeżeli ktoś się obawia, że mu się zniszczy i nie będzie
mógł jej później zerwać. Wystarczy tylko ją połozyć przytrzymując
specjalnymi stalowymi czy mosiężnymi prętami lub po prostu listwami w rogu
pomiędzy podstopnicą, a stopniem.
Tak więc jeżeli masz jakieś konkretne powody aby tak twierdzić to proszę
uzasadnij dlaczego tak twierdzisz, bo nie bedę ukrywał, że sam jestem
zainteresowany właśnie nad takim rozwiązaniem schodów jako docelowych.
Płytki na schodach mi się nie podobają poza tym miałem już przykre
doświadczenie zjechać plecami po takich schodach, kiedy się poślizgnąłem, bo
były mokre. Podoba mi się najbardziej drewno, ale ma swoje minusy.
Wykładzina pod względem estetycznym jest akceptowalna, ale za to posiada
zalety, których nie ma drewno, ani płytki.
Ghost
2010-02-06 10:01:56 UTC
Post by Plumpi
Post by Ghost
Post by Plumpi
Post by Ghost
Post by Plumpi
Może po prostu oklej wykładziną dywanową ?
Kilka razy widziałem takie. Wygląd jak i funkcjonalność na przyzwoitym
poziomie. Schody takie mają ogromną zaletę w stosunku do innych - są
bardzo ciche.
Chyba najgorsze rozwiazanie.
Dlaczego tak uważasz ?
Nie rozumiem, jak mozna o cos takiego pytac.
Nie rozumiem jak można pisać "Chyba najgorsze rozwiazanie" nie
uzasadniając tego.
Co mam uzasadniac, ze subiektywnie moim zdaniem wszystkie inne sa lepsze?
Szmata na betonowych schodach to tragedia, zarowno estetyczna jak i
uzytkowa.
Plumpi
2010-02-06 10:33:54 UTC
Post by Ghost
Co mam uzasadniac, ze subiektywnie moim zdaniem wszystkie inne sa lepsze?
Szmata na betonowych schodach to tragedia, zarowno estetyczna jak i
uzytkowa.
Co do estetyki to każdy ma swój gust - jednemu się podoba, a drugiemu nie.
A co z tą tragedią użytkową ? W czym widzisz problem ?
W hotelach i restauracjach przewija się masa osób często w ubłoconych
buciorach i jakoś nie widać, żeby to stwarzało jakieś większe problemy dla
takich wykładzin. Fakt, że często się kręcę po restauracjach i hotelach
wyższych kategorii, gdzie być może częściej je czyszczą i wymieniają, może
są to jakieś specjalne, lepszej jakości wykładziny (tego nie wiem), ale
przecież w domu chyba są one mniej eksploatowane. U ludzi, u których
widziałem w domach takie schody także nie dostrzegłem jakichś problemów
użytkowych.
Kudlaty
2010-02-06 14:33:55 UTC
Post by z***@fr.pl
On 5 Lut, 14:52, Kudlaty <>
acha podstopnice beda gipsowane i pomalowane na bialo. Czyli glownie
zalezy mi na stopniach. Rodzina namawia mnie na plytki ale wole miec
cos innego i taniego. Po pewnym czasie wymienialnego.
..przykro mi to mówić, ale najgłupsza rzecz jaką można zrobić to podstopnice
malowane. Takie brudastwo się z tego robi, że zapomnij..Pzdr
tak sobie mysle ze sciany tez sa gipsowane i malowane i jakos nikt nie
narzeka na brud. Oczywiscie listwa obowiazkowa tak jak miedzy sciana a
podloga.
Kudlaty
2010-02-06 14:45:34 UTC
Post by Plumpi
Post by Ghost
Co mam uzasadniac, ze subiektywnie moim zdaniem wszystkie inne sa lepsze?
Szmata na betonowych schodach to tragedia, zarowno estetyczna jak i
uzytkowa.
Co do estetyki to każdy ma swój gust - jednemu się podoba, a drugiemu nie.
A co z tą tragedią użytkową ? W czym widzisz problem ?
W hotelach i restauracjach przewija się masa osób często w ubłoconych
buciorach i jakoś nie widać, żeby to stwarzało jakieś większe problemy dla
takich wykładzin. Fakt, że często się kręcę po restauracjach i hotelach
wyższych kategorii, gdzie być może częściej je czyszczą i wymieniają, może
są to jakieś specjalne, lepszej jakości wykładziny (tego nie wiem), ale
przecież w domu chyba są one mniej eksploatowane. U ludzi, u których
widziałem w domach takie schody także nie dostrzegłem jakichś problemów
użytkowych.
Wlasnie, masz racje i przychylam sie do twojej opini. Wielokrotnie
widzialem rowniez w hotelach i domach wykladzine. Ale w naszym
nadwislanskim regionie wykldzina jest za droga w stosunku do paneli
czy plytek.
Moja koncepcja schodow polega na jak najtanszym i w miare estetycznym
rozwiazaniu. Plyta meblowa idealnie sie nadaje. Pozniej w miare
zuzywania i podrosniecia dziecka obloze wykladzina a pozniej to kto
wie moze wszysko zerwe i zrobie od nowa. Nawetjesli mialbym wymieniac
co 10 lat to i tak nie osiagne ceny 5000 PLN po30 latach.
Tak czy siak cena nawet 5kPLN jest zaporowa za robote ktora powinna
byc warta max 3kPLN (koszt drewna i lakierow na schody do domkow to
tylko uwaga 1500 PLN, reszta to partanina stolarza ktory uwaza sie
niwiadomo za jakiego fachowaca). Zreszta jak wszyscy wiedza robota
takich schodow nie zajmuje wiecej niz 1 tydzien (40 godz roboczych).
Kupno surowca, suszenie, ciecie, heblowanie, szlifowanie, zlozenie,
lakierowanie idzie szybko.
A zysk super 4000 PLN. Pozniej i tak lakier sie wytrze na krawedziach
schodow i trzeba je obkladac wykladzina/dywanikiem.
Kudlaty
2010-02-06 14:49:49 UTC
Post by M
Post by Kudlaty
Post by kris
Post by Kudlaty
Rozwiazanie takie jest wynikiem wysokich kosztow schodow /oferta 8kPLN
jest standardem/.
Poszukaj tanszych ofert
Mysle ze 5 tys to optimum
I tak jest zbyt drogo. Stopnie sa w casto debowe 80 PLN za sztuke x 16
chodzi ci o trepy?
M.
tak trepy tutaj znalazlem cennik
http://www.woodin.pl
jak widac schody wychodza tanio. Wystarczy miec pile i troche
pomyslec.
Ghost
2010-02-06 14:58:24 UTC
Post by Kudlaty
On 5 Lut, 14:52, Kudlaty <>
Post by Kudlaty
acha podstopnice beda gipsowane i pomalowane na bialo. Czyli glownie
zalezy mi na stopniach. Rodzina namawia mnie na plytki ale wole miec
cos innego i taniego. Po pewnym czasie wymienialnego.
..przykro mi to mówić, ale najgłupsza rzecz jaką można zrobić to podstopnice
malowane. Takie brudastwo się z tego robi, że zapomnij..Pzdr
tak sobie mysle ze sciany tez sa gipsowane i malowane i jakos nikt nie
narzeka na brud. Oczywiscie listwa obowiazkowa tak jak miedzy sciana a
podloga.
Widze, ze zadales pytania ale oczekujesz tylko "prawidlowych" odpowiedzi,
tzn. chcesz jedynie utwierdzenia we wlasnym mysleniu zyczeniowym. W
przypadku podstopnic one beda co jakis czas "kopane" czubkiem stopy i to
bedzie zle wygladac, na scianach nie ma takich zjawisk.
Ghost
2010-02-06 15:00:23 UTC
Post by Kudlaty
Post by M
Post by Kudlaty
I tak jest zbyt drogo. Stopnie sa w casto debowe 80 PLN za sztuke x 16
chodzi ci o trepy?
tak trepy tutaj znalazlem cennik
http://www.woodin.pl
jak widac schody wychodza tanio. Wystarczy miec pile i troche
pomyslec.
No wiec po co kombinujesz z wykladzinami?
Plumpi
2010-02-06 15:19:23 UTC
Użytkownik "Kudlaty" <***@gmail.com> napisał w wiadomości
news:1b28b5a0-c3fd-40d3-b292-
Post by Kudlaty
Plyta meblowa idealnie sie nadaje. Pozniej w miare
zuzywania i podrosniecia dziecka obloze wykladzina a pozniej to kto
wie moze wszysko zerwe i zrobie od nowa.
Płyta meblowa to tak jak już Ci tu pisało kilka osób jest to zły pomysł.
Płyta taka jest zbyt miękka i zbyt krucha. Uważam, że będą to wyrzucone
pieniądze w błoto. Kosztowo wyjdzie Cię prawie tyle samo co wykładzina, bo
1m2 takiej płyty 40-50zł, a wykładzinę kupisz w tych samych pieniądzach, a
nawet czasami taniej, bo trafiają się w marketach wyprzedaże końcówek po
10-15zł/m2
To już faktycznie lepsze chyba będą podłogowe, laminowane płyty MDF czy HDF
(te twarde). Ale to będzie śliskie jak cholera tak samo z resztą jak i płyta
meblowa, której też pomalować się za bardzo nie da. To może już lepiej kupić
surową sklejkę i pomalować. Ale one zazwyczaj są z miękkiego drewna.

Co zaś się tyczy schodów drewnianych to pomyśl może o kupnie samego
materiału w tartaku. Doszlifujesz i pomalujesz sam i będzie na wieki :)
cienias
2010-02-06 16:35:01 UTC
Post by Kudlaty
Post by kris
Post by Kudlaty
Rozwiazanie takie jest wynikiem wysokich kosztow schodow /oferta 8kPLN
jest standardem/.
Poszukaj tanszych ofert
Mysle ze 5 tys to optimum
I tak jest zbyt drogo. Stopnie sa w casto debowe 80 PLN za sztuke x 16
to wychodzi jakies 1300 PLN. Chce zejsc ponizej tej kwoty.
Zastanawialem sie jeszcze nad uzyciem paneli podlogowych.
Pozatym nie poto dawalem za betonowe schody 5kPLN zeby teraz dokladac
kolejne 5kPLN.
Jak chcesz naprawdę tanio to farba na beton np. betonmal.
Jeszcze możesz nałożyć posadzkę żywiczną ale nie pamiętam jaki jest
tego koszt

Marcin
Kudlaty
2010-02-06 18:22:26 UTC
Post by Kudlaty
Mam taki pomysl aby zrobic schody.
Kupuje stopnie z plyty laminowanej meblowej lub HDF i przykrecam
listwe aluminiowa jako obrzeze. Wazne aby listwa/plaskownik nie
wystawala powyzej plaszczyzny stopnia. Wtedy krawedz ktora zawsze sie
wyrabia jest z alu i jest latwa do ewentualnej wymiany.
Koszt schodow dwuzabiegowych ze spocznikiem wychodzi mi okolo 500 PLN.
Pozniej jak sie wyeksploatuja przybic wykladzine.
Rozwiazanie takie jest wynikiem wysokich kosztow schodow /oferta 8kPLN
jest standardem/.
Ilosc schodow 18, szerokosc klatki schodowej 1m. Spocznik 2x2m
Co o tym szanowni koledzy mysla ?
Dzieki koledzy za ogolna dyskusje na temat plyta laminowana na
schody.
Zalozenia byly smiale i przyjete zdezaprobata. Bede musial jednak
przemyslec sprawe jeszcze raz.
Najbardziej zmartwilo mnie wciskanie szpilki damskiego obuwia. Jest to
faktycznie duze wyzwanie dla kazdej podlogi.
Druga sprawa to scieralnosc. Moznaby zapobiec lakierujac taka płyte
lakierem do parkietów. Twardosć powierzchniowa byłaby taka sama to co
pod spodem wymagałoby testów.
Obecnie mam beton i w najblizszym czasie nic w tym temacie nie bede
robil. Mam czas i niodparta ochote zrobienia kilku testów lakierowany
dąb /jedna klepka odparkietu/ vs lakierowana plyta laminowana.
Plumpi
2010-02-06 18:35:16 UTC
Użytkownik "Kudlaty" <***@gmail.com> napisał w wiadomości
news:4e2f25f5-f09c-4292-8e2d-
Post by Kudlaty
Druga sprawa to scieralnosc. Moznaby zapobiec lakierujac taka płyte
lakierem do parkietów. Twardosć powierzchniowa byłaby taka sama to co
pod spodem wymagałoby testów.
W przypadku parkietów lakiery te penetrują drewno tworząc grubszą warstwę
lakieru bardzo mocno związanego z drewnem.
W przypadku płyt laminowanych taki lakier bardzo kiepsko się trzymają.
Wypraktykowałem to malujac po prostu meble warsztatowe (szafy, stoły).
Lakier po prostu schodzi pod wpływem mocniejszego zadrapania.
Jarek M.
2010-02-07 00:47:04 UTC
Jak chcesz naprawdę tanio to farba na beton np. betonmal.
Jeszcze możesz nałożyć posadzkę żywiczną ale nie pamiętam jaki jest
tego koszt
Marcin


Witam

Posadzkę żywiczną robiłem w piwnicach i garażu.
Płaciłem 50 zł za 1 m kw., to cena robocizny z materiałem.
Mam zrobioną w wersji antypoślizgowej czyli z dodatkiem piasku kwarcowego.
Do piwnicy i garażu może być, ale w części mieszkalnej raczej nie.

Całą dyskusję śledziłem z wielkim zaciekawieniem bo też miałem ten dylemat jak
wykończyć schody.
Po przeanalizowaniu wszystkich możliwości już wcześniej zdecydowałem się na
wykładzinę.
Musi być gęsta by na krawędziach stopni nie świeciła swoim podkładem - warstwą
nośną, znaczy filcem.
I znalazłem taką w Obi za jedyne 24,99 za m kw.
Teraz muszę rozstrzygnąć czy kleić czy dać drążki (listwy) podtrzymujące
wykładzinę u zbiegu stopnia z podstopniem.
Skłaniam się ku klejeniu bo mniej z tym roboty ( odpada wiercenie w betonie pod
owe drążki / listwy), a tych stopni mam od cholery ...
Tylko nie bardzo wiem jaki klej zastosować by było to trwałe połączenie, na
lata.
Może podpowiecie w sprawie kleju ..

Pozdrawiam
JM
Plumpi
2010-02-07 08:59:43 UTC
Post by Jarek M.
Może podpowiecie w sprawie kleju ..
Polecam klej polimerowy na bazie alkoholu jako rozpuszczalnika.
Nie jest drogi i jest dostępny w każdym markecie i składzie budowlanym. Jest
przeźroczysty, posiada konsystencję miodu. Trzyma bardzo mocno, a w razie
konieczności odklejenia wykładziny w celu wymiany wystarczy wykładzinę
delikatnie spryskać zwykłym alkoholem etylowym (np. bezbarwny denaturat czy
spirytus do picia :P) i przykryć folią na 20-30 min. Opary spirytusu
powodują, że klaj mięknie i puszcza. Przed klejeniem zagruntuj powierzchnię
tym klejem dość mocno rozcieńczonym spirytusem.
Używałem tego kleju dość często.
Jarek M.
2010-02-07 13:03:44 UTC
Post by Plumpi
Post by Jarek M.
Może podpowiecie w sprawie kleju ..
Polecam klej polimerowy na bazie alkoholu jako rozpuszczalnika.
Nie jest drogi i jest dostępny w każdym markecie i składzie budowlanym. Jest
przeźroczysty, posiada konsystencję miodu. Trzyma bardzo mocno, a w razie
konieczności odklejenia wykładziny w celu wymiany wystarczy wykładzinę
delikatnie spryskać zwykłym alkoholem etylowym (np. bezbarwny denaturat czy
spirytus do picia :P) i przykryć folią na 20-30 min. Opary spirytusu powodują,
że klaj mięknie i puszcza. Przed klejeniem zagruntuj powierzchnię tym klejem
dość mocno rozcieńczonym spirytusem.
Używałem tego kleju dość często.
Dzięki za wyczerpujące informacje,
a może pamiętasz nazwę tego kleju ?

Skoro jego rozpuszczalnikiem jest C2H5OH to będzie mój ulubiony klej ;-)
podczas wszelkich prac wykończeniowych, tylko żeby mnie nie wykończył :-)

Pozdrawiam
JM

< Poprzednia strona Następna strona >
Strona 2 z 4