Discussion:
Podkłady kolejowe w ogrodzie
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Marcin W.
2013-06-01 18:34:54 UTC
Cześć !

Na wstępnie dziękuję za uwagę wszystkim ekologom.

A przechodząc do tematu... Mam w planach kilka rzeczy przy domu zrobić z podkładów kolejowych. Chciałbym je troszkę odświeżyć - oheblować i potraktować jakimś drewnochronem.

Robił ktoś coś takiego ?

Jakie ogólnie są do obróbki ?

Strasznie twarde to jest ?

Pzdr.
Marcin W.
Piotrek
2013-06-01 19:04:12 UTC
Post by Marcin W.
Na wstępnie dziękuję za uwagę wszystkim ekologom.
A przechodząc do tematu... Mam w planach kilka rzeczy przy domu zrobić z podkładów kolejowych. Chciałbym je troszkę odświeżyć - oheblować i potraktować jakimś drewnochronem.
[...]
"Dobry pomysł"!

Nie ma to jak zapach oleju kreozotowego*) o poranku ;-)

Piotrek

*) Raka dostajesz gratis ;-)
Marek Dyjor
2013-06-01 19:49:59 UTC
Post by Piotrek
Post by Marcin W.
Na wstępnie dziękuję za uwagę wszystkim ekologom.
A przechodząc do tematu... Mam w planach kilka rzeczy przy domu
zrobić z podkładów kolejowych. Chciałbym je troszkę odświeżyć -
oheblować i potraktować jakimś drewnochronem. [...]
"Dobry pomysł"!
Nie ma to jak zapach oleju kreozotowego*) o poranku ;-)
Piotrek
*) Raka dostajesz gratis ;-)
tak całkiem btw...

to mam spory sentyment do tego zapachu... kojarzy mi sie jakoś z wakacjami
i dzieciństwem :)
Marcin W.
2013-06-01 19:53:50 UTC
Post by Marek Dyjor
to mam spory sentyment do tego zapachu... kojarzy mi sie jakoś z wakacjami
i dzieciństwem :)
To chyba już nie żyjesz ;)

Tak jak żaden "kolejarz" na emeryturze co całe życie przejeździł nad tymi podkładami - nie mówiąc już o ekipach co to montowały...
Jackare
2013-06-01 19:12:15 UTC
U?ytkownik "Marcin W." <***@wajnert.org> napisa? w wiadomo?ci news:27a6808d-914c-4f73-88fd-***@googlegroups.com...
Cześć !

Na wstępnie dziękuję za uwagę wszystkim ekologom.

Ekologię mam w dupie i tu nie chodzi o nią tylko o zagrożenie dla Twojego
zdrowia. Podkłady są odpadem niebezpiecznym bo są groźne dla zdrowia. Olej
kreozotowy którym są konserwowane jest rakotwórczy. Nic co konserwuje drewno
na 80-90 lat (słupy telefoniczne to to samo świństwo) nie będzie obojętne
dla zdrowia Twego i Twojej rodziny. Wszystko co jest zrobione z podkładów
wydziela paskudny smród po nadgrzaniu od słońca.
Przeczytaj:
http://www.akademiaodpadowa.pl/227,a,3-czy-powtorne-wykorzystanie-drewna-impregnowanego-wycofanego-z-eks.htm

A dalej zrobisz co zechcesz...
--
Jackare
Marcin W.
2013-06-01 19:28:44 UTC
Post by Jackare
A dalej zrobisz co zechcesz...
Ok - wiem, że po nagrzaniu do ponad 70 stopni wydziela się niby to świństwo.
Dlatego chciałem to zheblować i pomalować normalnym impregnatem.

W moim przypadku:
Koszt - zwykłe drewno 5460 zł
- podkłady kolejowe 1610 zł
Jackare
2013-06-01 19:42:27 UTC
Post by Jackare
A dalej zrobisz co zechcesz...
Ok - wiem, że po nagrzaniu do ponad 70 stopni wydziela się niby to świństwo.
Dlatego chciałem to zheblować i pomalować normalnym impregnatem.

W moim przypadku:
Koszt - zwykłe drewno 5460 zł
- podkłady kolejowe 1610 zł

poczytaj w tym artykule o technologii nasycania (ciśnieniowo - próżniowe) -
heblowanie może nie wystarczyć bo to niejest tylko powierzchownie
"pomalowane"
zwróć też uwagę na fakt występowania tego grzyba podkładowego.

Osobiście:
- za darmo bym tego nie brał
- za niezłą kasę nie brałbym się osobiście za obróbkę tego

Nie warto wszystkiego przeliczać na pieniądze.
--
Jackare
Piotrek
2013-06-01 19:46:50 UTC
Post by Marcin W.
Koszt - zwykłe drewno 5460 zł
- podkłady kolejowe 1610 zł
Mając na uwadze, że musiałbyś usunąć (lekko licząc) po 2-3 cm z każdej
strony to zamiast 1610 policz raczej 3200.

A i tak gwarancji nie masz czy cały ten syf uda Co się usunąć.

IMHO szkoda sobie głowy zawracać. Zwłaszcza jak doliczysz sobie koszty
utylizacji albo kary, jeśli ktoś się podkabluje.

Piotrek
Kris
2013-06-02 06:03:25 UTC
Post by Marcin W.
Ok - wiem, że po nagrzaniu do ponad 70 stopni wydziela się niby to świństwo.
Dlatego chciałem to zheblować i pomalować normalnym impregnatem.
I tu wbrew pozorom bedziesz miał największy problem.
Nie wiem czym to chcesz heblować ale obawiam się ze noże od heblarki nie wytrzymają. Taki podkład jest bardzo twardy, pełno w nim piachu, kamyków itp.
Jakieś 15-20 lat temu ojciec przywiózł kilkadziesiąt takich podkładów na opał.
Piłowanie tego to była masakra. Tarcze od krajzegi tępiły się na tym masakrycznie. No smród zarówno przy cięciu jak i przy paleniu.
Ja jesienią również przywiozłem sobie 8 podkładów ale będą one służyć jako podstawa/fundament pod domek narzędziowy. Nie chce mi się kopać, wylewać fundamentu itp więc zrobie podstawe z podkładów bezpośrednio na gruncie i na tym konstrukcja domku.
Marcin W.
2013-06-02 06:22:58 UTC
Post by Kris
Post by Marcin W.
Dlatego chciałem to zheblować i pomalować normalnym impregnatem.
I tu wbrew pozorom bedziesz miał największy problem.
Nie wiem czym to chcesz heblować ale obawiam się ze noże od heblarki nie >wytrzymają. Taki podkład jest bardzo twardy, pełno w nim piachu, kamyków itp.
Jakieś 15-20 lat temu ojciec przywiózł kilkadziesiąt takich podkładów na opał.
Piłowanie tego to była masakra. Tarcze od krajzegi tępiły się na tym >masakrycznie. No smród zarówno przy cięciu jak i przy paleniu.
Ja jesienią również przywiozłem sobie 8 podkładów ale będą one służyć jako >podstawa/fundament pod domek narzędziowy. Nie chce mi się kopać, wylewać >fundamentu itp więc zrobie podstawe z podkładów bezpośrednio na gruncie i na >tym konstrukcja domku.
No to super.. ja bym miał z 70 sztuk do obrobienia - z tego z 20 w całości, a reszta cięta...
Trzeba sprawę przemyśleć i coś pokombinować.

Pzdr.
Adam Płaszczyca
2013-06-04 14:17:51 UTC
Post by Marcin W.
Ok - wiem, że po nagrzaniu do ponad 70 stopni wydziela się niby to świństwo.
Dlatego chciałem to zheblować i pomalować normalnym impregnatem.
To musiałbyś do zera zheblować. To jest nasycane tym świństwem bardzo
głęboko.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ Kęszyca Leśna 51/9, 66-305 Kęszyca Leśna
_______/ /_ GG: 3524356
___________/ Wywoływanie slajdów http://trzypion.pl/
gzk
2013-06-04 14:29:32 UTC
Post by Adam Płaszczyca
To musiałbyś do zera zheblować. To jest nasycane tym świństwem bardzo
głęboko.
Jak głęboko?
k***@gmail.com
2013-06-04 15:22:35 UTC
Post by gzk
Post by Adam Płaszczyca
To musiałbyś do zera zheblować. To jest nasycane tym świństwem bardzo
głęboko.
Jak głęboko?
Pewno związki chemiczne z impregnatu da się wykryć jakimiś wyrafinowanymi metodami, ma przykład chromatografami, w całej objętości. Z tym że im głębiej tym mniej. Jeśli z badania wynika że w warstwie wierzchniej po iluś tam latach zawartość środków niebezpiecznych jest od stu do dziesięciu tysięcy razy mniejsza niż dopuszczalna to po usunięciu centymetrowej warstwy ja bym uznał że drewno jest bezpieczne. I kto wie czy nie trzeba było by go powtórnie zabezpieczyć, o ile ten gatunek wymaga takiego zabezpieczenia. Przy podgrzaniu zapaszek może być. Ale zapaszek to mogą być pojedyncze ppmy.
Andrzej Lawa
2013-06-01 20:37:00 UTC
Post by Marcin W.
A przechodząc do tematu... Mam w planach kilka rzeczy przy domu zrobić
z podkładów kolejowych. Chciałbym je troszkę odświeżyć - oheblować
i potraktować jakimś drewnochronem.
A nie potrzebujesz czasem stali? Pod Czarnobylem są całe składy "tycio"
radioaktywnego złomu... ale pomalujesz i pewnie będzie OK ;->

Jak parę osób już tu tłumaczyło: podkłady są impregnowane straszliwym
świństwem i to ciśnieniowo. Kilka centymetrów trzeba by zedrzeć
najmarniej (i co potem z tym syfem zrobisz?) i pracować we wdzianku jak
przy usuwaniu odpadów niebezpiecznych.

Słyszałem o idiocie, co sobie dom z podkładów zbudował... teraz nikt
tego nie chce nawet darmo.

PS: zawijaj wiersze.
--
Świadomie psujący kodowanie i formatowanie wierszy
są jak srający z lenistwa i głupoty na środku pokoju.
I jeszcze ci durnie tłumaczą to nowoczesnością...
a***@googlemail.com
2013-06-01 21:48:46 UTC
Post by Marcin W.
Strasznie twarde to jest ?
Pzdr.
Marcin W.
po przeczytaniu postow mam mieszane uczucia. ja bym sie z dala trzymal.
ale look tutaj
http://allegro.pl/podklady-kolejowe-i-gatunek-nowe-nieuzywane-i3262627386.html
moze te nie sa zalane tym syfem?
ps
skoro to takie zle to dlaczeto jest tyle ofert na alledrogo? to mozna u nas na legalu trucizne sprzedawac?
$heikh el $hah
2013-06-01 22:02:10 UTC
Post by a***@googlemail.com
http://allegro.pl/podklady-kolejowe-i-gatunek-nowe-nieuzywane-i3262627386.html
moze te nie sa zalane tym syfem?
"Nowe, nieużywane, świeżo zrobione." – Nie zaszkodziłoby zadzwonić i
zapytać czym impregnowane, bo "Obecnie, ze względu na właściwości
rakotwórcze kreozotu i oleju kreozotowego, ogólnie ich zastosowanie do
impregnacji drewna oraz obrót tak zaimpregnowanym drewnem są we
Wspólnocie Europejskiej nielegalne (lecz określono odstępstwa)":
http://goo.gl/mSjBZ
--
╯(⌐■_■)╯ ︵ ┻━┻
ɥɐɥ$ ןǝ ɥʞıǝɥ$
k***@gmail.com
2013-06-01 23:26:35 UTC
Post by $heikh el $hah
Post by a***@googlemail.com
http://allegro.pl/podklady-kolejowe-i-gatunek-nowe-nieuzywane-i3262627386.html
moze te nie sa zalane tym syfem?
"Nowe, nieużywane, świeżo zrobione." – Nie zaszkodziłoby zadzwonić i
zapytać czym impregnowane, bo "Obecnie, ze względu na właściwości
rakotwórcze kreozotu i oleju kreozotowego, ogólnie ich zastosowanie do
impregnacji drewna oraz obrót tak zaimpregnowanym drewnem są we
http://goo.gl/mSjBZ
--
╯(⌐■_■)╯ ︵ ┻━┻
ɥɐɥ$ ןǝ ɥʞıǝɥ$
One nie są impregnowane tym smołowym gównem. Są zielonkawo niebieskie. Po smole były by brązowe albo brunatne.
masti
2013-06-01 23:47:29 UTC
Dnia pięknego Sat, 01 Jun 2013 16:26:35 -0700 osobnik zwany kogutek444
Post by k***@gmail.com
One nie są impregnowane tym smołowym gównem. Są zielonkawo niebieskie.
Po smole były by brązowe albo brunatne.
a czym są według tego koloru?
--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett
k***@gmail.com
2013-06-02 00:16:28 UTC
Post by masti
Dnia pięknego Sat, 01 Jun 2013 16:26:35 -0700 osobnik zwany kogutek444
Post by k***@gmail.com
One nie są impregnowane tym smołowym gównem. Są zielonkawo niebieskie.
Po smole były by brązowe albo brunatne.
a czym są według tego koloru?
--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett
Nie wiem. Jak to bieżąca produkcja to czymś zgodnym z przepisami. jak przejeżdżam obok składu z drewnem to część drewna ma taki zielonkawy kolor. Pewno jakiś impregnat.
$heikh el $hah
2013-06-02 06:47:14 UTC
Post by k***@gmail.com
Post by masti
Dnia pięknego Sat, 01 Jun 2013 16:26:35 -0700 osobnik zwany kogutek444
Post by k***@gmail.com
One nie są impregnowane tym smołowym gównem. Są zielonkawo niebieskie.
Po smole były by brązowe albo brunatne.
a czym są według tego koloru?
Nie wiem. Jak to bieżąca produkcja to czymś zgodnym z przepisami. jak przejeżdżam obok składu z drewnem to część drewna ma taki zielonkawy kolor. Pewno jakiś impregnat.
Pewnie czymś takim: http://allegro.pl/show_item.php?item=3091259956
W Praktikerze też było coś takiego, bodajże Tytan Selena i
zabezpieczenie drewna niby do 100 lat! ;)
A popularny Drewnochron to faktycznie dziadostwo. Pięć lat i poręcze
balkonowe się sypią.
--
╯(⌐■_■)╯ ︵ ┻━┻
ɥɐɥ$ ןǝ ɥʞıǝɥ$
$heikh el $hah
2013-06-02 06:54:08 UTC
Post by $heikh el $hah
W Praktikerze też było coś takiego, bodajże Tytan Selena i
zabezpieczenie drewna niby do 100 lat! ;)
Zdaje się, że taki: http://allegro.pl/show_item.php?item=3274297712
--
╯(⌐■_■)╯ ︵ ┻━┻
ɥɐɥ$ ןǝ ɥʞıǝɥ$
krak
2013-06-03 08:39:28 UTC
Post by masti
a czym są według tego koloru?
Mogą być czymkolwiek, barwinka (np. zielonego) dodaje się do impregnatów
w celu rozróżnienia czy było impregnowane.
Pozdrawiam
uzytkownik
2013-06-01 21:57:01 UTC
Post by Marcin W.
Strasznie twarde to jest ?
Nie będę się powtarzał o rakotwórczości impregnatu,bo można o tym
poczytać, choćby tu:
http://www.akademiaodpadowa.pl/227,a,3-czy-powtorne-wykorzystanie-drewna-impregnowanego-wycofanego-z-eks.htm
Rzecz w tym, że takie zaimpregnowane podkłady podczas obróbki skażą cały
teren, a i sama obróbka jest bardzo trudna. Znam przypadki w śród
znajomych "zajechania" pił i pilarek. Kiedyś za czasów komuny, niektórzy
sąsiedzi porywali się za cięcie podkładów i wykorzystywanie ich do
budowy bruków, schodów, palisaty czy też w celach konstrukcyjnych do
budowy altan itp. Wielu z nich odpuszczało sobie, właśnie ze względu na
duże trudności w obróbce tego drewna.
k***@gmail.com
2013-06-01 23:22:44 UTC
Post by uzytkownik
Post by Marcin W.
Strasznie twarde to jest ?
Nie będę się powtarzał o rakotwórczości impregnatu,bo można o tym
http://www.akademiaodpadowa.pl/227,a,3-czy-powtorne-wykorzystanie-drewna-impregnowanego-wycofanego-z-eks.htm
Rzecz w tym, że takie zaimpregnowane podkłady podczas obróbki skażą cały
teren, a i sama obróbka jest bardzo trudna. Znam przypadki w śród
znajomych "zajechania" pił i pilarek. Kiedyś za czasów komuny, niektórzy
sąsiedzi porywali się za cięcie podkładów i wykorzystywanie ich do
budowy bruków, schodów, palisaty czy też w celach konstrukcyjnych do
budowy altan itp. Wielu z nich odpuszczało sobie, właśnie ze względu na
duże trudności w obróbce tego drewna.
To nie tak. Podkłady są robione z różnych gatunków drewna. Również z drewna drzew nie występujących tu gdzie żyjemy. Niektóre gatunki, te najtwardsze, nie wymagają żadnej impregnacji. Ich twardość jest taka ze dają się obrabiać narzędziami zwyczajowo używanymi do obróbki metalu lub narzędziami do drewna wyposażonymi w ostrza z węglików spiekanych ( popularnie zwanych widiowymi). Miałem kontakt z drewnem gwajakowym. Robili z niego czółenka do maszyn tkackich. Przepiłowanie czółenka piłką do drewna to był typowy żart jaki robiono nowym pracownikom "no co ty drewna piłką nie przepiłujesz". Nie przepiłujesz. Nie da się. Jest twardsze od aluminium, bo aluminium piłką do drewna da się piłować. Gwajak nie jest najtwardszy, są twardsze od niego gatunki.
uzytkownik
2013-06-02 07:16:15 UTC
To nie tak. ....
Nie tylko o to chodzi co piszesz. Rzecz w tym, że narzędzia się klinują
w drewnie zaimpregnowane olejem impregnacyjnym (kreozotowym). Olej ten
ma konsystencję zbliżoną do smoły i jest lepki. Twardość drewna to jedna
sprawa, ale po nasączeniu go tym świństwem po prostu większość narzędzi
się klinuje w tym drewnie i nie chce ciąć.
Marek Dyjor
2013-06-02 18:21:25 UTC
Post by k***@gmail.com
Post by uzytkownik
duże trudności w obróbce tego drewna.
To nie tak. Podkłady są robione z różnych gatunków drewna. Również z
drewna drzew nie występujących tu gdzie żyjemy. Niektóre gatunki, te
najtwardsze, nie wymagają żadnej impregnacji. Ich twardość jest taka
ze dają się obrabiać narzędziami zwyczajowo używanymi do obróbki
metalu lub narzędziami do drewna wyposażonymi w ostrza z węglików
spiekanych ( popularnie zwanych widiowymi). Miałem kontakt z drewnem
gwajakowym. Robili z niego czółenka do maszyn tkackich. Przepiłowanie
czółenka piłką do drewna to był typowy żart jaki robiono nowym
pracownikom "no co ty drewna piłką nie przepiłujesz". Nie
przepiłujesz. Nie da się. Jest twardsze od aluminium, bo aluminium
piłką do drewna da się piłować. Gwajak nie jest najtwardszy, są
twardsze od niego gatunki.
miałem podobny problem z blatem kuchennym z kauczukowca, francowacie się to
cieło, podobnie jak parapety z meranti.

możnąc zarżnąć (spalić) zwykła piłę.
Kris
2013-06-02 08:02:21 UTC
Post by uzytkownik
Rzecz w tym, że takie zaimpregnowane podkłady podczas obróbki skażą cały
teren, a i sama obróbka jest bardzo trudna. Znam przypadki w śród
znajomych "zajechania" pił i pilarek.
Dokłądnie tak.
Zastanawiam się jednak czy tzw grubościówka w tartaku by sobie ztym nie poradziła?
Jakby tak po 2-3cm zjechał taki podkłąd z każdej strony to całkiem przyzwoicie by to mogło wyglądać.
Najgorsza sprawa to kamienie i metalowe elementy które bywaja w takich podkładach. Nie wiem czy jakiś właściciel tartaku/stolarni by zaryzykował dac podkłady na grubościówkę.
Marcin W.
2013-06-02 14:38:27 UTC
Post by Kris
Zastanawiam się jednak czy tzw grubościówka w tartaku by sobie ztym nie poradziła?
Jakby tak po 2-3cm zjechał taki podkłąd z każdej strony to całkiem przyzwoicie by to mogło wyglądać.
tutaj mam linka Loading Image... do foty "zheblowanych" podkładów - widać, że rozmiar jest praktycznie oryginalny - a drewno jasne i ładne - o coś takiego mi chodzi :)
$heikh el $hah
2013-06-02 14:46:45 UTC
Post by Marcin W.
Post by Kris
Zastanawiam się jednak czy tzw grubościówka w tartaku by sobie ztym nie poradziła?
Jakby tak po 2-3cm zjechał taki podkłąd z każdej strony to całkiem przyzwoicie by to mogło wyglądać.
tutaj mam linka http://lh5.ggpht.com/-0QyRTEMPp2E/TnnyCCDT4nI/AAAAAAAAAlU/ma8W_P4NaDw/s800/IMG_0307lr-1.jpg do foty "zheblowanych" podkładów - widać, że rozmiar jest praktycznie oryginalny - a drewno jasne i ładne - o coś takiego mi chodzi :)
Że drewno jasne, to jeszcze nie znaczy, że nie przesiąknięte olejem kreo.
--
╯(⌐■_■)╯ ︵ ┻━┻
ɥɐɥ$ ןǝ ɥʞıǝɥ$
gzk
2013-06-02 15:03:45 UTC
Post by $heikh el $hah
Że drewno jasne, to jeszcze nie znaczy, że nie przesiąknięte olejem kreo.
No raczej znaczy, że nie przesiąknięte, impregnat nawet przy impregnacji
ciśnieniowej, wnika tylko na określoną głębokość i zależy to w dużej mierze
od gatunku drewna. Po za tym kreozot jest prawie czarny więc nie trudno
określić głębokość impregnacji (trochę inaczej jest w przypadku innych
impregnatów opartych na związkach miedzi).
$heikh el $hah
2013-06-02 15:30:17 UTC
Po za tym kreozot jest prawie czarny więc nie trudno określić głębokość
impregnacji (trochę inaczej jest w przypadku innych impregnatów opartych
na związkach miedzi).
No tak, pomyliłem z farmaceutycznym. Lecz mimo to, jeśli nie jest takie,
jak bez impregnacji (przypatrz się dokładniej), to i węglowy może być
jeszcze obecny, choć już pewnie w dopuszczalnym stopniu.
--
╯(⌐■_■)╯ ︵ ┻━┻
ɥɐɥ$ ןǝ ɥʞıǝɥ$
Marcin W.
2013-06-02 15:42:28 UTC
Post by $heikh el $hah
Po za tym kreozot jest prawie czarny więc nie trudno określić głębokość
impregnacji (trochę inaczej jest w przypadku innych impregnatów opartych
na związkach miedzi).
No tak, pomyliłem z farmaceutycznym. Lecz mimo to, jeśli nie jest takie,
jak bez impregnacji (przypatrz się dokładniej), to i węglowy może być
jeszcze obecny, choć już pewnie w dopuszczalnym stopniu.
http://www.czeremcha.pl/pliki/rozne/nasycalnia/zal.5-wyniki_badan_podkladow.pdf
Piotrek
2013-06-02 16:12:41 UTC
Post by Marcin W.
http://www.czeremcha.pl/pliki/rozne/nasycalnia/zal.5-wyniki_badan_podkladow.pdf
Mnie to wygląda na to, że decyzja już dawno podjęta a teraz próbujesz ją
na siłę jakoś uzasadnić.

No to dobrze Ci radzę, rób jak chcesz ;-)

Ja w każdym razie takiego (nawet zheblowanego) syfu do ogrodu bym nie
wstawił. Pieprzyć ekologów, ale środowisko jest i tak na tyle
zanieczyszczone, że IMHO nie warto wprowadzać do swojego otoczenia
jeszcze jednego czynnika kancerogennego.

A wnioskowanie na podstawie jednej próbki (być może specjalnie wybranej)
o stanie Twoich podkładów jest - delikatnie mówiąc - mało rozsądne.

Zauważ, że to w interesie dostawcy jest posiadanie takich kwitów, które
pozwolą zaklasyfikować odpad do grupy odpadów bezpiecznych. Głównie z
powodu zakazu obrotu odpadami niebezpiecznymi i wysokich kosztów
utylizacji takowych.

Druga sprawa, to policz sobie ile taki materiał tak naprawdę będzie Cię
kosztował. Bo wygląda na to, że z zakupionego materiału prawie połowa Ci
odejdzie. A warto byłoby wliczyć jeszcze cenę narzędzi i robocizny.

Piotrek
k***@gmail.com
2013-06-02 18:43:24 UTC
Post by Piotrek
Post by Marcin W.
http://www.czeremcha.pl/pliki/rozne/nasycalnia/zal.5-wyniki_badan_podkladow.pdf
Mnie to wygląda na to, że decyzja już dawno podjęta a teraz próbujesz ją
na siłę jakoś uzasadnić.
No to dobrze Ci radzę, rób jak chcesz ;-)
Ja w każdym razie takiego (nawet zheblowanego) syfu do ogrodu bym nie
wstawił. Pieprzyć ekologów, ale środowisko jest i tak na tyle
zanieczyszczone, że IMHO nie warto wprowadzać do swojego otoczenia
jeszcze jednego czynnika kancerogennego.
A wnioskowanie na podstawie jednej próbki (być może specjalnie wybranej)
o stanie Twoich podkładów jest - delikatnie mówiąc - mało rozsądne.
Zauważ, że to w interesie dostawcy jest posiadanie takich kwitów, które
pozwolą zaklasyfikować odpad do grupy odpadów bezpiecznych. Głównie z
powodu zakazu obrotu odpadami niebezpiecznymi i wysokich kosztów
utylizacji takowych.
Druga sprawa, to policz sobie ile taki materiał tak naprawdę będzie Cię
kosztował. Bo wygląda na to, że z zakupionego materiału prawie połowa Ci
odejdzie. A warto byłoby wliczyć jeszcze cenę narzędzi i robocizny.
Piotrek
A czytałeś chociaż ekspertyzę? Wyraźnie napisali że nie jest niebezpieczne ale nie wolno używać do określonych zastosowań. W ogrodzie nie wolno. To wyczerpuje temat. Co do utylizacji takich podkładów. Nie jest droga i uciążliwa. Spalić można w elektrowni i jeszcze złapać punkty za wykorzystanie surowców odnawialnych.
Marcin W.
2013-06-02 19:09:38 UTC
Post by k***@gmail.com
Post by Marcin W.
http://www.czeremcha.pl/pliki/rozne/nasycalnia/zal.5-wyniki_badan_podkladow.pdf
A czytałeś chociaż ekspertyzę? Wyraźnie napisali że nie jest niebezpieczne ale nie wolno używać do określonych zastosowań. W ogrodzie nie wolno. To wyczerpuje temat. Co do utylizacji takich podkładów. Nie jest droga i uciążliwa. Spalić można w elektrowni i jeszcze złapać punkty za wykorzystanie surowców odnawialnych.
7 strona jest ciekawa - pokazuje jak bardzo zanieczyszczone są takie podkłady ;)
Piotrek
2013-06-02 19:56:27 UTC
Post by Marcin W.
7 strona jest ciekawa - pokazuje jak bardzo zanieczyszczone są takie podkłady ;)
Nie chciałbym snuć spiskowych teorii dziejów, ale z kontekstu wynika, że
ekspertyza prawdopodobnie była robiona pod raport o oddziaływaniu na
środowisko instalacji zgazowania zrębków powstałych jako odpady z
obróbki drewna i podkładów kolejowych.

No to teraz zastanów się jakie powinny być wyniki ekspertyzy, ażeby
projektu nie uwalili już na wejściu ;-)

BTW, wsadem do ekspertyzy były próbki wiórków drewnianych. Znając cel,
powstaje pytanie według jakich kryteriów były wybierane podkłady do
pozyskania wiórków? ;-)

No bo na przykład ja - jako że mam zły charakter - raczej bym się starał
tak wybierać, ażeby uniknąć problemów ;-)

Piotrek
k***@gmail.com
2013-06-02 20:31:32 UTC
Post by Piotrek
Post by Marcin W.
7 strona jest ciekawa - pokazuje jak bardzo zanieczyszczone są takie podkłady ;)
Nie chciałbym snuć spiskowych teorii dziejów, ale z kontekstu wynika, że
ekspertyza prawdopodobnie była robiona pod raport o oddziaływaniu na
środowisko instalacji zgazowania zrębków powstałych jako odpady z
obróbki drewna i podkładów kolejowych.
No to teraz zastanów się jakie powinny być wyniki ekspertyzy, ażeby
projektu nie uwalili już na wejściu ;-)
BTW, wsadem do ekspertyzy były próbki wiórków drewnianych. Znając cel,
powstaje pytanie według jakich kryteriów były wybierane podkłady do
pozyskania wiórków? ;-)
No bo na przykład ja - jako że mam zły charakter - raczej bym się starał
tak wybierać, ażeby uniknąć problemów ;-)
Piotrek
Jak by ekspertyza dotyczyła możliwości spalenia to by nic o zabawkach nie pisali. Dostarczyli wiórki bo do badań nie potrzebują 5m3 podkładów tylko kilka wiórków. Nie uważam żeby tam cokolwiek było oszukane albo zmanipulowane. Może dlatego że z PISu nie jestem.
Piotrek
2013-06-03 08:39:47 UTC
Post by k***@gmail.com
Jak by ekspertyza dotyczyła możliwości spalenia to by nic o zabawkach nie pisali. Dostarczyli wiórki bo do badań nie potrzebują 5m3 podkładów tylko kilka wiórków. Nie uważam żeby tam cokolwiek było oszukane albo zmanipulowane. Może dlatego że z PISu nie jestem.
Ten link już znamy:
<http://www.czeremcha.pl/pliki/rozne/nasycalnia/zal.5-wyniki_badan_podkladow.pdf>

To jest rzeczony raport:
<http://www.czeremcha.pl/pliki/rozne/nasycalnia/Czeremcha_gazyfikator-raport_OOS.pdf>

A tu masz - zapewne stronnicze ;-) - opinie jednej ze stron:
<http://www.podlaskie.strefabiznesu.pl/artykul/czeremcha-protest-przeciwko-nowej-inwestycji-nasycalni-podkladow-kolejowych>

Daty i miejsce mniej więcej się zgadzają. Tak więc, ażeby skojarzyć
fakty, nie trzeba być z PiS-u. Wystarczy pomyśleć ;-)

Piotrek
Marek Dyjor
2013-06-02 19:51:09 UTC
Post by Marcin W.
Post by $heikh el $hah
Po za tym kreozot jest prawie czarny więc nie trudno określić głębokość
impregnacji (trochę inaczej jest w przypadku innych impregnatów opartych
na związkach miedzi).
No tak, pomyliłem z farmaceutycznym. Lecz mimo to, jeśli nie jest takie,
jak bez impregnacji (przypatrz się dokładniej), to i węglowy może być
jeszcze obecny, choć już pewnie w dopuszczalnym stopniu.
http://www.czeremcha.pl/pliki/rozne/nasycalnia/zal.5-wyniki_badan_podkladow.pdf
ciekawe...

wyniki zaprzeczałyby obiegowej tezie o koszmarnej toksyczności i
rakotwórczości podkładów drewnianych nasączanych.


twierdzenie, że to sa sfałszowane wyniki... napewno, to jest spisek.
$heikh el $hah
2013-06-02 20:08:35 UTC
Post by Marek Dyjor
twierdzenie, że to sa sfałszowane wyniki... napewno, to jest spisek.
Mam lepsze słowo: zmanipulowane.
--
╯(⌐■_■)╯ ︵ ┻━┻
ɥɐɥ$ ןǝ ɥʞıǝɥ$
Marek Dyjor
2013-06-02 20:30:33 UTC
Post by $heikh el $hah
Post by Marek Dyjor
twierdzenie, że to sa sfałszowane wyniki... napewno, to jest spisek.
Mam lepsze słowo: zmanipulowane.
skoro tak twierdzisz to czas sie udać do najbpliższej prokuratury.

zatajanie przestępstwa jest karalne.
Andrzej Lawa
2013-06-02 20:33:39 UTC
Post by Marek Dyjor
zatajanie przestępstwa jest karalne.
Masz jakieś wsparcie?
--
Świadomie psujący kodowanie i formatowanie wierszy
są jak srający z lenistwa i głupoty na środku pokoju.
I jeszcze ci durnie tłumaczą to nowoczesnością...
masti
2013-06-01 22:16:06 UTC
Dnia pięknego Sat, 01 Jun 2013 11:34:54 -0700 osobnik zwany Marcin W.
Post by Marcin W.
Cześć !
Na wstępnie dziękuję za uwagę wszystkim ekologom.
A przechodząc do tematu... Mam w planach kilka rzeczy przy domu zrobić z
podkładów kolejowych. Chciałbym je troszkę odświeżyć - oheblować i
potraktować jakimś drewnochronem.
ale po co? o ten drewnochron to do dupy jest przy tym czym one są
potraktowane
--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett
Marcin W.
2013-06-02 05:59:38 UTC
Post by masti
Post by Marcin W.
A przechodząc do tematu... Mam w planach kilka rzeczy przy domu zrobić z
podkładów kolejowych. Chciałbym je troszkę odświeżyć - oheblować i
potraktować jakimś drewnochronem.
ale po co? o ten drewnochron to do dupy jest przy tym czym one są
potraktowane
Chciałbym je rozjaśnić - bo z nich planuję zrobić ścianę oporową...
$heikh el $hah
2013-06-02 06:49:19 UTC
Post by Marcin W.
Chciałbym je rozjaśnić - bo z nich planuję zrobić ścianę oporową...
No to pomaluj białą farbą olejną. Dwie-trzy warstwy. ;)
--
╯(⌐■_■)╯ ︵ ┻━┻
ɥɐɥ$ ןǝ ɥʞıǝɥ$
gzk
2013-06-02 07:28:59 UTC
Post by Marcin W.
Robił ktoś coś takiego ?
Jeżeli będzie tych podkładów stosunkowo niedużo i użyjesz ich tylko na
zewnątrz - spokojnie możesz je zastosować. Licz się jednak ze w upalne dni
może występować charakterystyczny zapach. Z obróbka też sobie poradzisz,
owszem narzędzia będą się szybciej zużywać niż normalnie, ale przy obróbce
niewielkiej ilości nie będzie to miało dużego znaczenia. Owszem, opowiastki
o szkodliwości kreozotu (a tym samy podkładów) są prawdziwe, ale do tego jak
do wielu innych rzeczy trzeba podchodzić z dystansem i zdrowym
rozsądkiem....
Marcin W.
2013-06-02 07:38:44 UTC
Post by gzk
o szkodliwości kreozotu (a tym samy podkładów) są prawdziwe, ale do tego jak
do wielu innych rzeczy trzeba podchodzić z dystansem i zdrowym
rozsądkiem....
Wiem - bo wszystko szkodzi ;)
Woda, mleko, powietrze, chleb .....

Te podkłady leżały już w ziemi kilkanaście/ kilkadziesiąt lat - tysiące razy były obmywane przez deszcze, nagrzewane przez słońce do kilkudziesięciu stopni - także w chwili obecnej na pewno ich szkodliwość jest w znacznym stopniu ograniczona.
forestdumb
2013-06-02 13:55:45 UTC
Post by Marcin W.
szkodliwość jest w znacznym stopniu ograniczona.
ale jeb...c tym olejem bedzie, u rodziny taka sciezke zrobili i w lecie czuc
sie jak na kolei, mi tam ten zapach nawet podchodzi ;)
Maciek
2013-06-02 09:43:47 UTC
Dnia Sat, 1 Jun 2013 11:34:54 -0700 (PDT), Marcin W. napisał(a):
(...)

Poszukaj belek z rozbiorki jakiejs chalupy czy stodoly. Bedziesz mial
twarde, suche drewno, zapuscisz odgrzybiaczem i drewnochronem i gotowe.
Daj sobie spokoj z tym smierdzacym, toksycznym syfem.
--
Maciek

Karkulowsiał zwartusiał
Ratuwsianku Maciuwsio
$heikh el $hah
2013-06-02 10:18:04 UTC
Post by Maciek
(...)
Poszukaj belek z rozbiorki jakiejs chalupy czy stodoly. Bedziesz mial
twarde, suche drewno, zapuscisz odgrzybiaczem i drewnochronem i gotowe.
Daj sobie spokoj z tym smierdzacym, toksycznym syfem.
Zwłaszcza, jeśli Spuszczel je zdążył spustoszyć od wewnątrz, co nie? ;)
--
╯(⌐■_■)╯ ︵ ┻━┻
ɥɐɥ$ ןǝ ɥʞıǝɥ$
Maciek
2013-06-02 10:24:42 UTC
Post by $heikh el $hah
Zwłaszcza, jeśli Spuszczel je zdążył spustoszyć od wewnątrz, co nie? ;)
Nie kazda stara belka jest wyjedzona. Ale to *chyba* oczywiste, ze drewno
sie sprawdza...
--
Maciek

Karkulowsiał zwartusiał
Ratuwsianku Maciuwsio
Marek
2013-06-03 13:44:58 UTC
Post by Marcin W.
Cześć !
Na wstępnie dziękuję za uwagę wszystkim ekologom.
A przechodząc do tematu... Mam w planach kilka rzeczy przy domu zrobić z podkładów kolejowych.
Robił ktoś coś takiego ?
Jakie ogólnie są do obróbki ?
Strasznie twarde to jest ?
Pzdr.
Marcin W.
Lepiej doloz troche kasy i kup surowe drewno. Wiem, koszt znaczniejszy,
jednak zdrowie przede wszystkim.
--
Marek
echo ***@kqamp.csq | tr a-di-rs-ze-h a-z